Wiza do USA dla dyplomatów i urzędników państwowych

Wiza do USA dla dyplomatów i urzędników państwowych

Wizy dyplomatyczne do USA wydaje się bezpłatnie, a ich zdobycie jest stosunkowo proste. Nie każdy jednak kwalifikuje się do otrzymania dokumentu tego rodzaju.

Nawet osoby zajmujące najwyższe stanowiska – jak królowie czy prezydenci obcych państw – potrzebują wizy, aby móc wjechać do Stanów Zjednoczonych. Trzeba jednak przyznać, że proces uzyskania odpowiedniego dokumentu jest w ich przypadku zdecydowanie łatwiejszy (i mniej kosztowny). Dotyczy to również dyplomatów niższego szczebla czy pracowników organizacji międzynarodowych.

Z artykułu dowiesz się m.in.:

  • jakie istnieją rodzaje wiz dyplomatycznych,
  • kto może się ubiegać o wizę dyplomatyczną do USA,
  • jakie dokumenty należy przygotować, aby ubiegać się o wizę dla dyplomatów i urzędników,
  • ile kosztuje wydanie wizy dyplomatycznej do USA,
  • jak wygląda proces wizowy w przypadku dyplomatów i urzędników,
  • czy osoba zatrudniona przez dyplomatę również może otrzymać wizę dyplomatyczną,
  • jak długo ważna jest wiza dyplomatyczna do USA,
  • czy dyplomata lub urzędnik może do Stanów zabrać rodzinę,
  • z jakimi przywilejami wiąże się posiadanie wizy dyplomatycznej.

Rodzaje wiz dyplomatycznych

Istnieją zasadniczo trzy kategorie wiz do USA przeznaczonych dla dyplomatów i urzędników:

  • wizy typu A – dla oficjalnych reprezentantów innych państw w Stanach Zjednoczonych,
  • wizy typu G – dla pracowników uznanych przez USA organizacji międzynarodowych, takich jak ONZ, Bank Światowy czy Międzynarodowy Fundusz Walutowy,
  • wizy typu NATO – dla pracowników Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (North Atlantic Treaty Organization, czyli NATO właśnie).

W ramach każdej z tych kategorii wyróżnić zaś można dodatkowo poszczególne rodzaje dokumentów właściwe ze względu na zajmowane przez daną osobę stanowisko oraz cel jej podróży do USA.

Rodzaj wizy Dla kogo jest przeznaczona
A-1 przybywający do USA z oficjalną wizytą monarchowie, prezydenci, premierzy, ministrowie spraw zagranicznych, członkowie parlamentów i urzędnicy rządowi wyższego szczebla, czołowi sędziowie; członkowie korpusów dyplomatycznych państw, z którymi Stany Zjednoczone utrzymują stosunki dyplomatyczne (ambasadorowie, konsulowie i wicekonsulowie); dyplomaci państw pozostających w kontakcie z USA za pośrednictwem misji dyplomatycznych państw trzecich; niektóre osoby kwalifikujące się do uzyskania wizy typu G, o ile w programie ich wizyty są spotkania z członkami amerykańskiego rządu, a one same są formalnymi wysłannikami rządu innego kraju; detektywi i funkcjonariusze Policji przybywający do Stanów jako oficjalni przedstawiciele władz innego kraju w celu przeprowadzenia śledztwa lub przesłuchania świadków
A-2 przedstawiciele obcych rządów, którzy formalnie nie są dyplomatami, ale mają prowadzić w USA działania w imieniu tych rządów; pracownicy ambasad, konsulatów oraz innych placówek i misji dyplomatycznych; przybywający z oficjalną wizytą członkowie parlamentów i urzędnicy rządowi niższego szczebla
G-1 członkowie stałej misji uznawanego przez USA rządu przy organizacji międzynarodowej, bez względu na rangę (a więc też np. sekretarki, szoferzy i pozostały personel pomocniczy, z wyjątkiem personelu domowego – p. niżej)
G-2 przedstawiciele uznawanego przez USA rządu podróżujący do Stanów tymczasowo, w celu wzięcia udziału w spotkaniu, konferencji czy obradach danej organizacji międzynarodowej (np. Zgromadzenie Ogólne ONZ); oficerowie wojskowi asystujący Sekretariatowi ONZ w sprawach związanych z utrzymaniem pokoju
G-3 przedstawiciele rządów nieuznawanych przez USA lub niebędących stałymi członkami danej organizacji międzynarodowej, ale tymczasowo biorący udział w jej spotkaniach (np. Zgromadzenie Ogólne czy Rada Bezpieczeństwa ONZ), bez względu na rangę
G-4 osoby dowolnej rangi podróżujące do USA w celu podjęcia pracy w konkretnej organizacji międzynarodowej lub w jej imieniu; urzędnicy i pracownicy organizacji międzynarodowej podróżujący przez Stany Zjednoczone docelowo do innego kraju (mogą wjechać do USA tyle razy, ile zaznaczono w oficjalnym wniosku)
NATO1 główni przedstawiciele krajów członkowskich NATO oddelegowani do pełnienia oficjalnych obowiązków
NATO2 niżsi rangą przedstawiciele krajów członkowskich NATO; doradcy lub eksperci towarzyszący oficjalnej delegacji NATO; oficerowie i wojskowi należący do międzynarodowych sił NATO*
NATO3 pracownicy cywilni i urzędnicy towarzyszący przedstawicielom krajów członkowskich NATO
NATO4 inni urzędnicy NATO
NATO5 eksperci NATO
NATO6 inni cywilni pracownicy NATO

*Co ciekawe, członkowie sił zbrojnych NATO podróżujący oficjalnie do Stanów Zjednoczonych na pokładach samolotów wojskowych lub okrętów wojennych to bodaj jedyna grupa cudzoziemców, którzy nie muszą mieć wizy ani nawet paszportu. Dokumentami upoważniającymi do wjazdu na teren USA są w ich przypadku legitymacje wojskowe i rozkazy NATO.

Wiza dyplomatyczna do USA

Jak ubiegać się o wizę dyplomatyczną do USA

Proces ubiegania się o wizę dyplomatyczną wygląda praktycznie tak samo w przypadku każdego jej rodzaju. Instytucja delegująca daną osobę do Stanów zwykle zajmuje się zarówno skompletowaniem niezbędnych dokumentów, jak i sprawdzeniem ich pod względem formalnym oraz dostarczeniem do ambasady USA (w Warszawie składa się je w specjalnym okienku dla wiz służbowych i dyplomatycznych, funkcjonującym w dni robocze w godzinach 10:00-11:00).

Owe dokumenty to zaś:

  • ważny paszport dyplomatyczny,
  • potwierdzenie wypełnienia elektronicznego wniosku wizowego, czyli formularza DS-160 (ewentualnie formularza DS-1648, jeżeli wnioskodawca przebywa w USA i został tam akredytowany przez Departament Stanu jako dyplomata),
  • nota dyplomatyczna lub pismo z agencji rządowej/organizacji międzynarodowej/misji dyplomatycznej/innej instytucji – musi zawierać potwierdzenie oficjalnego statusu osoby ubiegającej się o wizę (lub powołanie na dane stanowisko), a także wyjaśnienie celu jej podróży do Stanów Zjednoczonych,
  • 1 zdjęcie spełniające wymogi fotografii wizowej – jeśli nie udało się go dołączyć do formularza DS-160 w wersji cyfrowej, mimo podjęcia takiej próby.

Uwaga: starając się o wizę typu A, G lub NATO, nie trzeba wnosić opłaty za rozpatrzenie wniosku (gdyby jednak ktoś uiścił ją przez pomyłkę, niestety nie zostanie zwrócona). Z opłaty wizowej mogą być zwolnieni ponadto posiadacze paszportów dyplomatycznych, którzy starają się o wizę innego typu, o ile tylko spełnią pewne warunki dodatkowe.

Choć amerykański konsul ma prawo wezwać na indywidualną rozmowę każdego, kto ubiega się o wizę do USA, to w przypadku wiz dyplomatycznych taka rozmowa praktycznie nigdy nie ma miejsca. Wnioskodawcy nie skanuje się bowiem odcisków palców, on sam zaś nie musi nikogo przekonywać, że nie ma zamiaru podjąć w Stanach nielegalnej pracy ani osiedlić się tam na stałe (choć ubiegać się o zieloną kartę mogą właściwie tylko posiadacze wiz typu NATO6). Nie ma też obowiązku przedstawienia swej sytuacji majątkowej, aby udowodnić posiadanie funduszy na pobyt w USA.

Wizy dla personelu domowego dyplomatów i urzędników

Nieco inaczej sprawa ma się jednak, gdy chodzi o wizy typu A, G lub NATO przeznaczone dla personelu domowego zatrudnionego bezpośrednio przez dyplomatę bądź urzędnika i podróżującego wraz z nim do Stanów. Chodzi tu m.in. o:

  • kucharzy,
  • ogrodników,
  • gosposie lub pokojówki,
  • opiekunki do dzieci,
  • prywatnych nauczycieli,
  • szoferów,
  • prywatnych doradców lub asystentów.

Mogą oni być opłacani zarówno z prywatnych pieniędzy dyplomaty bądź urzędnika, jak i z funduszy misji dyplomatycznej czy organizacji międzynarodowej (nawet wtedy nie są jednak pracownikami takiej instytucji). Powinni ubiegać się zaś o wizę typu:

  • A-3 – jeśli zatrudnia ich posiadacz wizy typu A-1 lub A-2;
  • G-5 – jeśli zatrudnia ich posiadacz wizy typu G-1, G-2, G-3 lub G-4,
  • NATO7 – jeśli zatrudnia ich posiadacz wizy typu NATO1-6.

W każdym przypadku odbycie rozmowy z konsulem USA jest obowiązkowe, podobnie jak pobranie odcisków palców oraz przygotowanie następujących dokumentów (w języku angielskim):

  • wypełniony elektronicznie formularz DS-160, czyli wniosek o wizę nieimigracyjną;
  • ważny paszport;
  • kontrakt pomiędzy pracownikiem i pracodawcą określający obowiązki każdego z nich, zgodny z amerykańskimi przepisami – musi m.in. gwarantować zarobki nie niższe niż zarobki pracownika amerykańskiego na podobnym stanowisku (w oparciu o stawki podane przez Departament Pracy) oraz ubezpieczenie medyczne, jak również definiować warunki dotyczące ewentualnych nadgodzin;
  • pisemne zobowiązanie pracownika, że nie podejmie on w Stanach innego zatrudnienia;
  • pisemne zobowiązanie pracodawcy, że nie będzie on ograniczał swobód podwładnego (np. przez bezprawne przetrzymywanie jego paszportu), a także że pokryje on koszty podróży pracownika do USA i z powrotem, również w przypadku przedwczesnego zerwania kontraktu, niezależnie od powodu;
  • kopia wizy dyplomatycznej pracodawcy, ewentualnie kopia formularza I-94, wystawianego w momencie jego wjazdu do USA;
  • dokumentacja wykazująca, że pracodawcę stać na opłacenie pracownika – o ile pensja tego ostatniego pochodzi z własnych funduszy dyplomaty, a ów dyplomata ma rangę niższą niż minister;
  • zdjęcie spełniające wymogi fotografii wizowej – jeśli nie udało się go dołączyć w wersji cyfrowej do formularza DS-160.

W skompletowaniu dokumentów i przygotowaniu do rozmowy z konsulem zazwyczaj bierze udział instytucja delegująca pracodawcę do USA. Jej przedstawiciele nie tylko sprawdzają, czy wszystko się zgadza formalnie, ale też dokonują wstępnej selekcji pracowników pod kątem możliwości „wysłania ich w świat” wraz z urzędnikiem czy dyplomatą. Rzadko się więc zdarza, by ktoś, kto ubiega się o wizę typu A-3, G-5 lub NATO7, jej nie otrzymał.

Termin ważności wiz dyplomatycznych

Wizy w tych kategoriach wydaje się zasadniczo na 3 lata, ale tak długo, jak długo dana osoba pracuje dla posiadacza wizy „głównej”, a on sam pozostaje w Stanach w związku z pełnionymi przez siebie obowiązkami, ważność dokumentu można przedłużać. Każdorazowo o kolejne 2 lata, przy użyciu formularza I-566 składanego w amerykańskim Urzędzie Imigracyjnym (US Citizenship and Immigration Services, USCIS).

Wizy A-1, A-2, G-1, G-2, G-3, G-4 i NATO1-6 wydaje się natomiast bezterminowo. W formularzu I-94 w polu dotyczącym czasu dozwolonego pobytu w USA wpisuje się zaś skrót „D/S”, pochodzący od słów „Duration of Status”. Oznacza to, że posiadaczom tych wiz wolno przebywać na terenie Stanów Zjednoczonych tak długo, jak długo zachowują oni swój status delegowanych urzędników lub dyplomatów. Status ów można utracić np. w związku z zerwaniem stosunków dyplomatycznych pomiędzy USA a krajem pochodzenia danej osoby, ewentualnie w wyniku wykrycia afery szpiegowskiej, na której to podstawie następuje tzw. wydalenie dyplomaty (ang. expulsion).

Rodziny dyplomatów i urzędników

Posiadaczom wiz typu A, G i NATO mogą w Stanach towarzyszyć członkowie ich najbliższej rodziny, tj. współmałżonek i niezamężne dzieci w dowolnym wieku, o ile na stałe zamieszkują w tym samym gospodarstwie domowym (nawet jeśli np. studiują w innym mieście). Obowiązuje ich ta sama kategoria wizowa co głównego wnioskodawcę, podobnie przebiega też sam proces uzyskania dokumentu. Tylko jeśli współmałżonek lub dzieci ubiegają się o wizę w innym terminie, do dokumentów dołączyć należy dodatkowo kopię wizy „głównej” oraz kopię formularza I-94, sporządzanego w momencie, gdy posiadacz owej wizy wjechał do Stanów.

Choć on sam nie jest uprawniony do podjęcia tam zatrudnienia, to jego rodzina może starać się pozwolenie na legalną pracę, składając w USCIS wspomniany formularz I-566. Nie dotyczy to tylko rodzin osób legitymujących się wizami A-3, G-5 i NATO7. Ich małżonkowie i dzieci – tak samo jak małżonkowie i dzieci posiadaczy innych wiz dyplomatycznych – mogą natomiast podjąć w Stanach naukę bez konieczności ubiegania się o wizę studencką.

Wizy dyplomatyczne – zalety i ograniczenia

Ważna wiza dyplomatyczna uprawnia do swobodnego przekraczania amerykańskiej granicy dowolną liczbę razy, a także podróżowania po Stanach Zjednoczonych. Jeśli osoba będąca dyplomatą przybywa do USA wyłącznie w celach turystycznych lub w interesach niezwiązanych z pełnionym przez siebie stanowiskiem, powinna teoretycznie ubiegać się o wizę typu B-1/B-2. W praktyce jednak posiadacza wizy dyplomatycznej nikt nie pyta o plany pobytowe przy wjeździe.

Jeszcze bardziej uprzywilejowani są zaś posiadacze wiz A-1 oraz A-2. Ich bagaże nie mogą bowiem być kontrolowane na granicy (ani chociażby otwierane), ich samych natomiast chroni immunitet dyplomatyczny. Oznacza to, że nie wolno ich skazać ani aresztować w USA za żadne przestępstwo – aczkolwiek jeśli jakoweś popełnią i będzie ono bardzo poważne, mogą zostać wydaleni (p. wyżej) i ponieść za nie odpowiedzialność już w kraju pochodzenia.

Jako ewentualny minus wiz A-1 i A-2 postrzegać można fakt, że posiadając którąś z nich, nie tak łatwo jest zmienić status w USA na niedyplomatyczny. Jeśli zaś akredytację Departamentu Stanu uzyska osoba legitymująca się zieloną kartą, tj. mająca prawo stałego pobytu, musi się go zrzec, aby móc otrzymać wizę typu A (również wizę A-3) i pracować na tej podstawie w zagranicznej misji w Stanach Zjednoczonych.

Zdjęcia: Unsplash.com, Pixabay.com

Kliknij gwiazdkę, aby ocenić artykuł

Ocena średnia: / 5. Ilość głosów: